To nie rwa kulszowa. Charakterystyczny ból w dole pleców może oznaczać tętniaka

Ból dolnego odcinka kręgosłupa jest częstą dolegliwością zgłaszaną lekarzom podstawowej opieki zdrowotnej. Jednak za pozornym zwyrodnieniem często kryje się poważne, a nawet śmiertelne zagrożenie. Tętniak aorty brzusznej może rozwijać się przez lata, pozostając bezobjawowy, aż w końcu zaczyna uciskać na sąsiadujące struktury nerwowe.

Mylnie zdiagnozowany tętniak i jego pęknięcie stanowią poważne wyzwanie diagnostyczne. Dlatego tak ważne jest rozpoznanie charakterystycznego bólu sugerującego tę poważną chorobę.

obrazek

Kiedy kręgosłup skrywa tętniaka?

Pacjenci po czterdziestym roku życia często traktują ból w okolicy lędźwiowej jako naturalny skutek starzenia się lub przeciążenia fizycznego. Tymczasem aorta brzuszna, największa tętnica w organizmie, przebiega tuż obok kręgosłupa. W momencie, gdy jej ściana ulega osłabieniu i poszerzeniu, tworzy się tętniak, który zaczyna naciskać na trzony kręgów oraz korzenie nerwowe.

Ten mechaniczny ucisk wywołuje ból bardzo podobny do tego, jaki pojawia się w dyskopatii lub podczas zwyrodnień, lecz przy tętniaku jego przyczyną jest niedokrwienie tkanek oraz ciągłe drażnienie nerwów przez pulsujący guz naczyniowy.

Kluczowe różnice między rwą kulszową a bólem spowodowanym tętniakiem

Specjaliści z dziedziny chirurgii naczyniowej podkreślają, że odczucia bólowe różnią się istotnie w obu przypadkach:

  • Ból o podłożu mechanicznym – zmienia się wraz z pozycją ciała, zwykle ustępując podczas odpoczynku leżącego i nasilając się przy określonych ruchach.
  • Ból spowodowany tętniakiem aorty brzusznej – ma stały, głęboki charakter o typie „wiercący” i nie zmienia się wraz z pozycją ciała.

Dodatkowo pacjenci z rosnącym tętniakiem często opisują promieniowanie bólu nie tylko do nogi, jak w rwie, ale także w kierunku podbrzusza oraz krocza. Bardzo charakterystycznym objawem jest specyficzne uczucie „tętniącego” brzucha poniżej pępka, które pacjenci opisują jako „drugie serce”. Obecność takiego objawu w połączeniu z bólem pleców wymaga pilnej diagnostyki obrazowej.

Nocny ból pleców – kiedy powinien wzbudzić niepokój?

W przebiegu zwyrodnień kręgosłupa większość pacjentów potrafi znaleźć pozycję, która łagodzi ból i pozwala na sen. W przypadku tętniaka aorty ból ten nasila się często właśnie w pozycji leżącej na plecach, kiedy masy tętniaka najsilniej uciskają na kręgosłup. Jest to tak zwany ból spoczynkowy, który nie ustępuje mimo przyjmowania leków przeciwzapalnych.

Warto pamiętać, że tętniak to choroba podstępna – jego pęknięcie jest nagłe i objawia się rozdzierającym bólem pleców i brzucha, spadkiem ciśnienia krwi oraz zaburzeniami świadomości. Osoby szczególnie narażone, czyli mężczyźni powyżej sześćdziesiątego piątego roku życia, palacze oraz osoby z nadciśnieniem tętniczym, nie powinny bagatelizować przewlekłych bólów w odcinku lędźwiowym.

USG jamy brzusznej – szybkie badanie ratujące życie

Dobrym sygnałem jest fakt, że tętniaka aorty brzusznej można wykryć bezboleśnie i szybko dzięki badaniu ultrasonograficznemu jamy brzusznej. Podczas rutynowej kontroli lekarz może dokładnie zmierzyć średnicę aorty – jeśli przekracza trzy centymetry, diagnozuje się tętniaka wymagającego dalszej obserwacji.

W większości przypadków tętniaki są wykrywane przypadkowo, podczas badań z innych przyczyn. Jednak jeśli ból pleców nie reaguje na standardowe leczenie ortopedyczne, warto poprosić lekarza o skierowanie na USG z oceną aorty brzusznej. To proste badanie może zdecydować o tym, czy pacjent przejdzie planowy zabieg, czy będzie walczył o życie po pęknięciu naczynia.

Źródło: Wytyczne Europejskiego Towarzystwa Chirurgii Naczyniowej

Comments

Loading...