Dietetyk wyjaśnia, dlaczego zimne piwo w upał nie nawadnia i zagraża zdrowiu

Alkohol i upał – zagrożenie dla układu krążenia

Wypicie zimnego piwa podczas upału przekraczającego 30 stopni Celsjusza zwiększa ryzyko nagłego obniżenia ciśnienia tętniczego. Organizm rozszerza naczynia krwionośne, by ułatwić oddawanie ciepła, a alkohol dodatkowo potęguje ten efekt. Dietetyczka Roksana Środa tłumaczy, że połączenie alkoholu i wysokiej temperatury może wywołać gwałtowne „uderzenie do głowy” oraz zawroty, gdyż rozszerzone naczynia nie zapewniają skutecznego powrotu krwi do serca.

– Alkohol gwałtownie rozszerza naczynia krwionośne, a przy 30 stopniach są one już maksymalnie rozszerzone. To może spowodować drastyczny spadek ciśnienia tętniczego — mówi Roksana Środa, dietetyczka.

Dodatkowo zimna temperatura piwa wpływa na receptory w gardle, które sygnalizują mózgowi rzekome ochłodzenie ciała. W efekcie mózg obniża intensywność pocenia się, co blokuje naturalny mechanizm termoregulacji i może prowadzić do gwałtownego wzrostu temperatury wewnętrznej organizmu oraz udaru cieplnego.

Blokada wazopresyny i odwodnienie organizmu

Popularne przekonanie o nawadniających właściwościach piwa nie znajduje potwierdzenia w badaniach medycznych. Alkohol hamuje wydzielanie wazopresyny, hormonu regulującego zatrzymywanie wody przez nerki. W efekcie nerki pracują intensywniej i wydalają więcej płynów wraz z elektrolitami, takimi jak potas i sód.

– Pijąc jedno piwo w upale, wysikasz więcej płynów niż wypiłeś. Tracisz wodę, potas i sód, co może prowadzić do zaburzeń rytmu serca i skurczów mięśni — wyjaśnia Roksana Środa.

Samodzielne rozpoznanie odwodnienia można przeprowadzić na podstawie koloru moczu: jasnosłomkowy oznacza prawidłowe nawodnienie, natomiast ciemnożółty lub bursztynowy wskazuje na niedobór wody w organizmie, co oznacza przeciążenie narządów wewnętrznych.

– Uczucie pragnienia to sygnał alarmowy, że organizm jest odwodniony w 1–2 proc. Wtedy cierpią zdolności koncentracji i rośnie obciążenie serca — dodaje dietetyczka.

Wpływ słodzonych napojów gazowanych na odwodnienie

Słodzone napoje gazowane, ze względu na wysoką zawartość cukru, charakteryzują się dużą osmolarnością. Trafiając do jelit, powodują wyciąganie wody z naczyń krwionośnych do światła jelita, co oznacza, że zamiast nawadniać organizm, napoje te prowadzą do dalszego odwodnienia tkanek.

– Napoje te stają się hipertonikiem i osmotycznie ściągają wodę z krwi do jelit. Uczucie zniwelowania pragnienia jest złudne i krótkotrwałe — ostrzega Roksana Środa.

Zmniejszenie objętości krwi krążącej w połączeniu z rozszerzonymi naczyniami krwionośnymi sprzyja omdleniom i może pogłębiać skutki upałów.

Zasady prawidłowego nawodnienia podczas upałów

Aby uniknąć odwodnienia i poważnych konsekwencji zdrowotnych, ekspertka zaleca:

  • Wybór wody mineralnej jako głównego źródła płynów oraz ewentualne picie piwa typu „zero”, które nie zawiera alkoholu, a dostarcza elektrolitów podobnych do izotoników.
  • Umiarkowaną konsumpcję kawy mrożonej bez dodatków, gdyż zawarta w niej woda równoważy działanie moczopędne kofeiny.
  • Unikanie picia wody przechowywanej w plastikowych butelkach typu PET pozostawionych na słońcu lub w nagrzanym samochodzie, gdyż pod wpływem wysokiej temperatury uwalniają się szkodliwe mikroplastiki i ksenoestrogeny.
  • Regularne przyjmowanie niewielkich dawek płynów, zanim pojawi się uczucie pragnienia, które świadczy już o odwodnieniu organizmu.

Comments

Loading...