Zmarł Wiesław Królikowski, współzałożyciel „Tylko Rocka” i „Teraz Rocka”. Pogrzeb 7 sierpnia
Wiesław Królikowski, dziennikarz muzyczny i współtwórca miesięczników „Tylko Rock” oraz „Teraz Rock”, zmarł 31 lipca 2026 roku. Informację przekazała w poniedziałek 3 sierpnia w mediach społecznościowych jego żona, Anna Kwas-Królikowska, a osobne oświadczenie opublikowała redakcja „Teraz Rocka”.
„Z niemożliwym do nazwania bólem informuję, że mój ukochany Mąż, mój cudowny kompan podczas naszej wspólnej dwudziestoletniej podróży Wiesław Królikowski, odszedł 31 lipca 2026″ — napisała wdowa.
Od redakcji „Jazzu” do „Magazynu Muzycznego”
Królikowski urodził się 25 listopada 1953 roku w Warszawie. Pisać zaczął w latach 70., debiutując na łamach czasopisma „Jazz”. Do stałej redakcji pisma dołączył w 1977 roku i z czasem objął stanowisko sekretarza. W latach 1983–1991 pracował w „Magazynie Muzycznym”, opisując scenę krajową i zagraniczną.
Publikował również we „Wprost”, „Ekranie”, „Spojrzeniach” i „Nowym Medyku”. W „Magazynie Muzycznym” poznał Wiesława Weissa — ta znajomość przerodziła się w wieloletnią współpracę, która odmieniła polską prasę muzyczną.
Trzydzieści lat przy jednym tytule
W 1991 roku obaj dziennikarze uruchomili miesięcznik „Tylko Rock”, poświęcony muzyce gitarowej. Królikowski pełnił funkcję zastępcy redaktora naczelnego aż do zamknięcia pisma w 2002 roku. Rok później „dwaj Wieśkowie”, jak nazywano ich w branży, wskrzesili tytuł pod szyldem „Teraz Rock”. Królikowski prowadził dział polski i pozostawał zastępcą naczelnego do grudnia 2018 roku, współpracując równolegle z Eską ROCK.
Napisał książki „Maanam”, dwutomowy „Polski rock. Przewodnik płytowy” oraz biografię „Tadeusz Nalepa. Breakout absolutnie”.
„Redakcja »Teraz Rocka« z przykrością zawiadamia o śmierci Wiesława Królikowskiego, który od samego początku, od czasów »Tylko Rocka«, przez blisko trzydzieści lat współtworzył nasze pismo i którego wkładu w kolejne odsłony miesięcznika nie da się przecenić” — czytamy w oświadczeniu.
Redakcja przypomniała, że to Królikowski namówił do współpracy wielu wybitnych muzyków, animował konkurs dla młodych zespołów Marlboro Rock-In, wymyślił przyznawane przez pismo nagrody i wpływał na linię programową magazynu.
„Był też świetnym, cenionym, lubianym autorem. I za wszystkie te lata, które poświęcił miesięcznikowi, pozostajemy mu wdzięczni” — napisali dziennikarze.
Wspomnienia kolegów po fachu
Dziennikarz muzyczny Paweł Sito napisał, że Królikowski razem z Wiesławem Weissem i Jerzym A. Rzewuskim tworzył merytoryczny trzon „Magazynu Muzycznego”. Jego teksty określił jako wyjątkowo solidne, chwilami niemal naukowe, wyraźnie odstające poziomem od publicystyki młodszego pokolenia. Sito zwrócił uwagę na jego skrupulatność: kiedy Królikowski nie był czegoś pewien, natychmiast sprawdzał informację, a robił to w czasach sprzed internetu. Stąd brała się jego encyklopedyczna wiedza.
„Odszedł Wiesław Królikowski, człowiek, dla którego muzyka to poważna sprawa” — napisał Sito.
Pogrzeb odbędzie się w piątek 7 sierpnia. Msza święta rozpocznie się o godzinie 11:10 w kościele murowanym na Cmentarzu Bródnowskim.
Comments