Renta wdowia w górę od stycznia. Sprawdź, o ile wzrośnie przelew z ZUS

Dobra wiadomość dla wdów i wdowców, którzy pobierają rentę wdowią. Od 1 stycznia 2027 roku ta część świadczenia, która dziś jest wypłacana w niewielkim procencie, wyraźnie wzrośnie. Nie trzeba w tym celu chodzić do ZUS ani wypełniać formularzy. Wyjaśniamy, kogo to dotyczy i ile można zyskać.

Na czym polega renta wdowia

Renta wdowia pozwala łączyć własną emeryturę lub rentę z rentą rodzinną po zmarłym współmałżonku. Wyższe z tych świadczeń jest wypłacane w całości, a drugie w części. Obecnie jest to 15 proc. drugiego świadczenia.

Według serwisu Infor.pl, żeby skorzystać z takiego połączenia, trzeba spełnić kilka warunków:

  • mieć prawo do własnej emerytury lub renty,
  • mieć prawo do renty rodzinnej po zmarłym małżonku,
  • osiągnąć wiek emerytalny albo owdowieć nie wcześniej niż 5 lat przed jego osiągnięciem,
  • pozostawać w małżeństwie do dnia śmierci współmałżonka.

Co się zmieni od stycznia 2027

Od 1 stycznia 2027 roku udział drugiego świadczenia wzrośnie z 15 do 25 proc. Jak podaje serwis newsmed.pl, osoby, które już pobierają rentę wdowią, nie muszą składać wniosku. ZUS podwyższy świadczenie z urzędu. Infor.pl dodaje, że ZUS wyśle decyzję i wypłaci pieniądze w zwykłym terminie.

Ile to może być w praktyce

Przykład z newsmed.pl: jeśli drugie świadczenie wynosi 2000 zł brutto, dziś dostajemy z niego 300 zł, czyli 15 proc. Po zmianie będzie to 500 zł, a więc o 200 zł więcej co miesiąc. Infor.pl podaje inny przykład: przy emeryturze 2800 zł i rencie rodzinnej 2500 zł wzrost wyniesie około 250 zł. Ostateczna kwota zależy od indywidualnej sytuacji i od limitu.

Uwaga na limit

Suma łączonych świadczeń nie może przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury. Według Infor.pl to obecnie około 5,9 tys. zł brutto. Limit rośnie razem z najniższą emeryturą przy waloryzacji. Osoby z wysokimi świadczeniami mogą więc zyskać mniej, niż wynikałoby z samego przeliczenia 25 proc.

A co z marcową waloryzacją?

Niezależnie od zmiany w rencie wdowiej w marcu 2027 roku emerytury i renty zostaną jak co roku zwaloryzowane. Newsmed.pl pisze, że plan finansowy FUS zakłada wskaźnik 103,96 proc., ale ostateczna wysokość zależy od inflacji i wzrostu wynagrodzeń w 2026 roku. Pewna kwota będzie znana dopiero po oficjalnym ogłoszeniu wskaźnika.

Co warto zrobić

Jeśli pobierasz już rentę wdowią, wystarczy w styczniu sprawdzić decyzję z ZUS i kwotę na koncie. Jeśli spełniasz warunki, ale nie złożyłaś jeszcze wniosku o połączenie świadczeń, zrobisz to w placówce ZUS albo przez internet. Pokaż ten tekst także znajomym wdowom, bo wiele osób wciąż nie wie, że takie świadczenie w ogóle istnieje.

Dla porównania newsmed.pl podaje, że przeciętna emerytura i renta w 2027 roku ma wynieść prawie 4530 zł miesięcznie, czyli o 6,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Świadczenia pobiera ponad 8,7 mln osób. Przy założonym wskaźniku waloryzacji emerytura 3000 zł brutto wzrosłaby o 118,80 zł, do 3118,80 zł brutto. Infor.pl pokazuje z kolei, jak działa limit: przy emeryturze 5000 zł i rencie rodzinnej 4500 zł wyliczony wzrost to około 450 zł, ale po zastosowaniu limitu wypłata rośnie wyraźnie mniej.

Pamiętaj, że renta wdowia nie przysługuje automatycznie każdemu, kto owdowiał. Jeśli jeszcze nie łączysz świadczeń, a spełniasz warunki, potrzebny jest wniosek. Automatyczne przeliczenie od stycznia 2027 roku dotyczy osób, które już pobierają rentę wdowią.

Ilustracja: wygenerowana przez AI

Comments

Loading...