Upadek kojarzy się z siniakiem i chwilą wstydu. Tymczasem 21 października 2026 roku Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała dane, które każą spojrzeć na to inaczej. Upadki zabijają na świecie więcej osób niż wiele chorób, a najbardziej zagrożeni są ludzie po sześćdziesiątce. To dotyczy naszych rodziców, ale coraz częściej i nas samych.
842 tysiące zgonów w ciągu roku
Według szacunków WHO w 2023 roku z powodu upadków zmarło na świecie około 842 tysięcy osób. To druga, po wypadkach drogowych, przyczyna zgonów z powodu urazów niezamierzonych. Około 71 proc. tych zgonów, czyli mniej więcej 7 na 10, dotyczyło osób w wieku 60 lat i starszych.
Upadki to nie tylko zgony. WHO przypomina, że często kończą się złamaniami, urazami głowy i utratą samodzielności. W rankingu przyczyn utraconych lat zdrowego życia zajmują ósme miejsce.
Co zwiększa ryzyko upadku
WHO wymienia kilka grup czynników. Warto przejrzeć tę listę z myślą o sobie i o rodzicach:
- leki, które zwiększają ryzyko upadku, a także leki i choroby wywołujące zawroty głowy lub spadki ciśnienia,
- gorsza równowaga, siła mięśni, chód, wzrok, pamięć lub sprawność ruchowa,
- alkohol,
- choroby neurologiczne i sercowo-naczyniowe,
- niebezpieczne schody, słabe oświetlenie, śliska lub nierówna podłoga.
Sposób pierwszy: ćwiczenia siły i równowagi
WHO powołuje się na przegląd Cochrane z 2019 roku. Ćwiczenia równowagi i siły dobrane do możliwości danej osoby zmniejszały ogólną liczbę upadków o około 23 proc. To jedna z najlepiej przebadanych metod. Nie musi to być siłownia: liczy się regularność i ćwiczenia, które uczą ciało utrzymywania równowagi i wzmacniają nogi. Dobry program dobierze fizjoterapeuta.
Sposób drugi: dom bez pułapek
Drugą metodą jest ocena domu pod kątem zagrożeń i wprowadzenie zmian. Według przeglądu Cochrane z 2023 roku u osób z wyższym ryzykiem zmniejszało to liczbę upadków o około 38 proc. WHO zaznacza uczciwie, że w grupach niewyselekcjonowanych, czyli u wszystkich bez względu na ryzyko, takiego efektu nie wykazano. Największy sens ma to więc u osób, które już się przewracały, słabiej widzą albo mają kłopoty z chodzeniem.
Na co zwrócić uwagę w praktyce? Na dobre oświetlenie schodów i drogi do łazienki w nocy, poręcze, maty antypoślizgowe, luźne dywaniki i kable na podłodze.
Porozmawiaj z lekarzem o lekach
Skoro leki są na liście czynników ryzyka, warto raz na jakiś czas przejrzeć z lekarzem wszystkie tabletki, które bierze mama, tata albo Ty. Szczególnie wtedy, gdy pojawiają się zawroty głowy przy wstawaniu.
Mężczyźni giną częściej
Dane WHO pokazują też różnicę między płciami. Z około 842 tysięcy zgonów w 2023 roku około 481 tysięcy dotyczyło mężczyzn, a około 361 tysięcy kobiet. To ważna wskazówka dla nas: tata czy mąż, który „sam sobie poradzi” na drabinie albo na oblodzonym chodniku, też jest w grupie ryzyka.
Najwięcej zgonów z powodu upadków odnotowano w Azji Południowo-Wschodniej, około 284 tysiące, i w regionie Zachodniego Pacyfiku, około 240 tysięcy. Razem to około 62 proc. wszystkich zgonów. WHO wśród czynników ryzyka wymienia także ubóstwo i złe warunki mieszkaniowe oraz niebezpieczną pracę na wysokości. Upadek to więc nie tylko kwestia wieku, ale też otoczenia, w którym żyjemy, i tego, czy ktoś o nie zadbał.
Jeśli ktoś z bliskich często traci równowagę, ma zawroty głowy albo już upadł, skonsultujcie to z lekarzem.
Ilustracja: wygenerowana przez AI
Comments