Coraz więcej przypadków groźnej choroby. Atakuje dorosłych i dzieci, pierwsze objawy widać na skórze

Wraz z nadejściem cieplejszych miesięcy chętniej spędzamy czas na świeżym powietrzu – spacerujemy, wyjeżdżamy za miasto czy pracujemy w ogrodzie. Niestety, jest to także okres wzmożonej aktywności kleszczy – maleńkich pajęczaków odpowiedzialnych za przenoszenie boreliozy, jednej z najczęściej występujących chorób odkleszczowych w Europie. W Polsce od lat notuje się bardzo wysoką liczbę zakażeń tą chorobą, a ryzyko ukąszenia kleszcza dotyczy nie tylko lasów, lecz również parków i terenów zielonych w miastach.

Rosnąca liczba zakażeń boreliozą w Polsce

Borelioza, zwana również chorobą z Lyme, to bakteryjna infekcja wywoływana przez bakterie z rodzaju Borrelia. Źródłem zakażenia są kleszcze z gatunku Ixodes, które przenoszą tę bakterię na człowieka podczas ukłucia i pobierania krwi. Ryzyko przeniesienia bakterii wzrasta wraz z czasem, jaki kleszcz spędza przytwierdzony do skóry – im szybciej zostanie usunięty, tym mniejsze prawdopodobieństwo zakażenia.

Wbrew powszechnemu przekonaniu kleszcze nie spadają z drzew, lecz zazwyczaj czają się w trawie i niskich krzewach, by przyczepić się do przechodzącego człowieka. Borelioza jest obecnie najczęściej rozpoznawaną chorobą odkleszczową w Europie. W Polsce każdego roku notuje się dziesiątki tysięcy przypadków, choć faktyczna liczba zakażeń może być wyższa. Według danych epidemiologicznych w 2024 roku zgłoszono około 29,9 tys. zakażeń, a tendencja wzrostowa utrzymuje się w kolejnym roku.

obrazek

Czy borelioza zagraża zdrowiu? Przebieg leczenia

Choroba z Lyme to infekcja bakteryjna, którą w większości przypadków udaje się skutecznie wyleczyć antybiotykami – zwłaszcza jeśli zostanie wykryta we wczesnym stadium. Standardowa terapia trwa zazwyczaj od dwóch do czterech tygodni i ma na celu całkowite usunięcie bakterii z organizmu.

Jeśli jednak borelioza pozostanie nierozpoznana i nieleczona, może rozwinąć się w poważniejsze schorzenia, obejmując różne układy w ciele. Do możliwych powikłań należą m.in. zapalenie stawów, zaburzenia neurologiczne, problemy z koncentracją oraz dolegliwości ze strony układu nerwowego. Czasem zakażenie wpływa również na funkcjonowanie serca.

Do typowych objawów wczesnej boreliozy należy rumień wędrujący, który pojawia się w miejscu ukąszenia jako czerwone, powiększające się zaczerwienienie skóry. Nie występuje on jednak u wszystkich chorych – szacuje się, że tylko u 40–60% zakażonych – dlatego równie ważne jest obserwowanie innych symptomów, takich jak zmęczenie, osłabienie, bóle mięśni i stawów, bóle głowy, gorączka lub stan podgorączkowy.

Dlaczego zakażeń boreliozą ciągle przybywa?

W ostatnich latach obserwuje się wyraźny wzrost populacji kleszczy oraz wydłużenie okresu ich aktywności w ciągu roku. Przyczyną są zmiany klimatu i łagodniejsze zimy, które pozwalają pajęczakom być obecnym i aktywnym przez większą część roku.

Dziś kleszcze można spotkać nie tylko w lasach, ale także na działkach, w miejskich parkach i ogrodach – wszędzie tam, gdzie rośnie wysoka trawa i gęsta roślinność. Dodatkowo coraz więcej osób spędza czas na zewnątrz, co zwiększa ryzyko kontaktu z tymi pasożytami. Warto też zauważyć, że borelioza jest obecnie diagnozowana znacznie częściej niż kilkanaście lat temu, co wpływa na wzrost oficjalnych statystyk.

Jak ograniczyć ryzyko zakażenia podczas przebywania na świeżym powietrzu?

Proste środki ostrożności mogą znacząco zmniejszyć ryzyko boreliozy. Podczas spacerów czy pracy na terenach zielonych warto zakładać długie spodnie, pełne buty oraz ubrania z długimi rękawami i stosować preparaty odstraszające kleszcze.

Po powrocie do domu należy dokładnie obejrzeć całe ciało, zwracając szczególną uwagę na zgięcia kolan, pachwiny, okolice uszu czy linię włosów – to tam najczęściej przyczepiają się kleszcze. Usunięcie pasożyta w krótkim czasie od ukłucia jest kluczowe – im szybciej, tym mniejsze szanse na przeniesienie chorobotwórczych bakterii.

Źródła: Pacjenci, GIS, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH

Comments

Loading...