Hantawirus a szczepionka na COVID-19 – co mówią eksperci?

W mediach społecznościowych krążą fałszywe informacje sugerujące, że zakażenie hantawirusem płucnym jest potwierdzonym działaniem niepożądanym szczepionki przeciw COVID-19 firmy Pfizer-BioNTech. Jak wyjaśnia agencja Reuters, przywoływany dokument obejmuje wszystkie zgłoszone zdarzenia medyczne po szczepieniu, niezależnie od ich związku z preparatem.

Co naprawdę zawiera dokument Pfizera dla FDA?

W 2021 roku Pfizer złożył w amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) dokument zatytułowany „Lista zdarzeń niepożądanych o szczególnym znaczeniu” dotyczący szczepionki Comirnaty. Wymieniono w nim zakażenie hantawirusem, ale nie oznacza to potwierdzonego skutku ubocznego. Rzecznik Pfizera stwierdził dla Reutersa, że lista obejmuje wszelkie zdarzenia zgłoszone przez uczestników badań klinicznych od grudnia 2020 do lutego 2021 roku, bez względu na związek przyczynowy z szczepionką. Ta informacja jest wyraźnie zaznaczona w dokumencie.

Dlaczego obecność hantawirusa na liście nie świadczy o przyczynowości?

Lista opiera się na dobrowolnych zgłoszeniach z systemów takich jak VAERS w USA. Zawiera ona zdarzenia zdrowotne po szczepieniu, w tym te bez udowodnionego powiązania z preparatem. Dopiero w końcu 2022 roku Wielka Brytania wydała pełne pozwolenie na stosowanie szczepionki Pfizera po wnikliwej analizie bezpieczeństwa. Oficjalna ulotka preparatu wymienia potwierdzone działania niepożądane – hantawirusu tam nie ma.

Czy szczepionka Comirnaty zawiera hantawirusy?

Sieciowe spekulacje o obecności hantawirusa w preparacie są bezpodstawne. Oficjalna strona Pfizera podkreśla, że Comirnaty nie zawiera hantawirusów ani żywych wirusów. To szczepionka mRNA o jawnie opisanym składzie, działająca na innej zasadzie niż wirusy.

Jak weryfikować informacje o szczepionkach?

Kluczowa jest weryfikacja źródeł i korzystanie z oficjalnych dokumentów instytucji takich jak WHO, EMA czy FDA, a także analiz niezależnych organizacji medycznych. Pojedyncze zgłoszenia czy wyrwane z kontekstu doniesienia często prowadzą do nieuzasadnionych obaw.

„Dokument to zestawienie wszystkich zdarzeń medycznych po szczepieniu, a nie tylko potwierdzonych skutków ubocznych” – cytuje Reutersa rzecznik Pfizera.

W erze dezinformacji warto polegać na rzetelnych źródłach, by odróżniać fakty od spekulacji.

Comments

Loading...