Szef NIL ostrzega przed konfrontacją z lekarzami
Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, zwraca uwagę, że żaden rząd dotąd nie wygrał sporu ze środowiskiem lekarskim. W rozmowie z WP podkreśla, że reforma systemu ochrony zdrowia jest niezbędna, ponieważ obecnie nie gwarantuje on pacjentom bezpieczeństwa zdrowotnego. Jednocześnie informuje, że interesy lekarzy nie są sprzeczne z interesami pacjentów.
Patologie systemu i postulaty środowiska lekarskiego
Jankowski wskazuje, że problemem są nieprawidłowe wyceny procedur medycznych, które doprowadziły do tworzenia tzw. kominów płacowych. Lekarze postulują korektę tych wycen, aby suma należności była adekwatna do rzeczywistej wartości procedur – tam, gdzie są przeszacowane, proponują ich zmniejszenie, a tam, gdzie niedoszacowane – zwiększenie.
Szef NIL przyznaje, że lekarze czują się pod presją i narzekają na brak chęci dialogu ze strony premiera Donalda Tuska. Mimo to środowisko lekarzy zgłasza własne propozycje, w tym limit 78 godzin pracy tygodniowo oraz odpolitycznienie systemu ochrony zdrowia.
Sprzeciw wobec ustawy o ujawnianiu danych lekarzy
Jankowski sprzeciwia się rządowej ustawie umożliwiającej dostęp do umów lekarzy poprzez ich numery PESEL. Podkreśla złe doświadczenia po ujawnieniu danych jednego z lekarzy przez ministra Adama Niedzielskiego. Tłumaczy, że wprowadzenie limitu wynagrodzeń lekarzy (tzw. capu) oznaczałoby ograniczenie dostępu do świadczeń medycznych dla pacjentów.
— Limitowanie zarobków lekarzy to manewr obliczony na aplauz, który pacjentom nic dobrego nie przyniesie — mówi Łukasz Jankowski.
Wyciek wpisu na zamkniętej grupie i ocena współpracy z resortem zdrowia
Prezes NIL odniósł się do wpisu na zamkniętej grupie na Facebooku, który wyciekł do mediów. Zawierał on stwierdzenie: „jeszcze żaden rząd nie wygrał z lekarzami”. Jankowski wyjaśnia, że chciał w ten sposób dodać lekarzom otuchy i jednocześnie przestrzec rząd przed eskalacją konfliktu. Apeluje o unikanie konfrontacji, wskazując, że nie przyniesie ona korzyści żadnej ze stron.

Ocenił także relacje z resortem zdrowia jako słabe. W ciągu siedmiu miesięcy nie doszło do spotkania z minister zdrowia, a dialog pozostaje utrudniony. Jankowski stwierdził, że „ten eksperyment nie wypalił”.
Wynagrodzenia szefa NIL i problem kominów płacowych
Łukasz Jankowski ujawnił, że jego zarobki od lat wynoszą cztery średnie krajowe. Pracuje również jako lekarz, choć w ograniczonym wymiarze ze względu na pełnienie funkcji publicznej. Komentując przypadki lekarzy zarabiających ponad 100 tys. zł miesięcznie, wyjaśnia, że problem wynika z nadmiernej wyceny niektórych procedur, która doprowadziła do nierówności płac.
— Trudno potępiać lekarza, który za wiele godzin skomplikowanych operacji otrzymuje odpowiednie wynagrodzenie. Inaczej wygląda sytuacja polityków-lekarzy, którzy zarabiają kwoty nieadekwatne do swoich kwalifikacji — tłumaczy Jankowski.
Podkreśla, że hejt skierowany wobec całego środowiska lekarzy jest niesprawiedliwy i związany z aferami pojedynczych osób. Wzywa do zaprzestania negatywnej kampanii oraz proponuje premierowi spotkanie, na które do tej pory nie dostał odpowiedzi.
Comments