Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na spółkę Bunge Polska karę w wysokości 4 mln 289 tys. 397,19 zł za postanowienia umów zawieranych z producentami rolnymi. Urząd uznał, że firma nieuczciwie wykorzystywała przewagę kontraktową wobec dostawców zboża i rzepaku.
Bunge Polska należy do jednego z największych światowych koncernów rolno-spożywczych. Skupuje, przetwarza i sprzedaje produkty rolne, w tym nasiona roślin oleistych, a nad Wisłą wytwarza oleje i tłuszcze roślinne. Do spółki należy marka Olej Kujawski.
Sporne zapisy dotyczyły siły wyższej
Zastrzeżenia urzędu wzbudziły wzorce umów, którymi spółka posługiwała się w relacjach z rolnikami. Zawarte w nich klauzule ograniczały dostawcom możliwość zwolnienia się z odpowiedzialności, gdy do niewykonania lub nienależytego wykonania kontraktu doszło z przyczyn od nich niezależnych.
Prezes UOKiK zakwestionował postanowienia wzorców umów stosowanych przez spółkę w relacjach z producentami rolnymi. Ograniczały one możliwość dostawców zwolnienia się z odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy z przyczyn od nich niezależnych. Prezes UOKiK uznał, że takie ukształtowanie treści umów stanowiło nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej — podał Urząd.
Firma przerzucała na rolników ryzyko zdarzeń kwalifikowanych jako siła wyższa: późnych przymrozków, gradu, suszy czy gwałtownych nawałnic. Takie zjawiska potrafią zniszczyć uprawy w całości lub w części, a rolnik, który nie dostarczył zakontraktowanego zboża albo rzepaku, i tak narażał się na konsekwencje finansowe wynikające z umowy.

— Producenci rolni są szczególnie wrażliwymi uczestnikami rynku. Specyfika ich działalności sprawia, że są narażeni na skutki zdarzeń niezależnych od nich, takich jak ekstremalne zjawiska pogodowe. Dlatego przedsiębiorcy nie mogą kształtować umów w sposób, który pozbawia rolników możliwości zwolnienia się z odpowiedzialności za niewykonanie umowy w tych okolicznościach. Działania, które podejmujemy na rynku rolno-spożywczym to nie tylko ochrona jego słabszych uczestników. To także element wspierania bezpieczeństwa żywnościowego Polski — powiedział prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Kary umowne z wcześniejszych lat
Urząd ustalił, że od wejścia w życie w 2021 roku przepisów o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej spółka nie stosowała aktywnie spornych klauzul wobec rolników. Samo ich utrzymywanie we wzorcach mogło jednak działać na niekorzyść dostawców. We wcześniejszych latach Bunge Polska korzystała z podobnych zapisów i obciążała karami umownymi producentów, którzy nie zrealizowali kontraktów po zdarzeniach losowych w gospodarstwach.
Dobrowolne poddanie się karze
Po przedstawieniu zastrzeżeń spółka zmieniła wzorce umów, wycofała zakwestionowane postanowienia, poddała się dobrowolnie karze i współpracowała z urzędem w toku postępowania. UOKiK uwzględnił to przy wyliczaniu sankcji — bez takiej postawy kwota mogłaby być znacznie wyższa.
Przedsiębiorca, który dobrowolnie kończy postępowanie przed Prezesem UOKiK, nie odwołuje się do sądu. Decyzja wobec Bunge Polska ma się uprawomocnić 4 września 2026 roku.
Comments