Test śliny na grzybicę: dlaczego szklanka wody nie zastąpi badania laboratoryjnego

Domowy test śliny, opisywany w sieci jako sposób na wykrycie przerostu grzybów Candida w organizmie, opiera się na jednej czynności: zaraz po przebudzeniu, przed umyciem zębów i wypiciem czegokolwiek, należy splunąć do szklanki z przegotowaną wodą o temperaturze pokojowej i obserwować ją przez 15 do 30 minut. Zwolennicy metody twierdzą, że opadające na dno nitki, mętny osad albo zawiesina utrzymująca się w połowie szklanki świadczą o rozwoju grzybicy, a ślina pozostająca na powierzchni oznacza wynik prawidłowy.

Co naprawdę widać w szklance

Zachowanie śliny w wodzie zależy od jej gęstości, ilości śluzu spływającego z zatok, stopnia nawodnienia organizmu, pory dnia i stanu jamy ustnej. Osoba z katarem, po nocnym oddychaniu przez usta albo po alkoholu wypitym poprzedniego wieczoru zobaczy w szklance dokładnie te „nitki”, które test interpretuje jako grzybicę. Żaden z tych efektów nie mówi nic o obecności drożdżaków w jelitach ani we krwi. Test śliny nie jest metodą uznaną przez medycynę i nie figuruje w żadnych wytycznych diagnostycznych.

Kiedy grzybica faktycznie zagraża

Candida albicans bytuje w przewodzie pokarmowym i na błonach śluzowych u większości zdrowych ludzi i sama w sobie nie jest chorobą. Problem zaczyna się przy zaburzeniu równowagi mikrobiologicznej — po antybiotykoterapii, przy cukrzycy z niewyrównaną glikemią, w trakcie leczenia immunosupresyjnego, chemioterapii, przy zakażeniu HIV lub długotrwałym stosowaniu glikokortykosteroidów wziewnych bez płukania jamy ustnej.

Test śliny na grzybicę: dlaczego szklanka wody nie zastąpi badania laboratoryjnego

Objawy, które powinny skierować pacjenta do lekarza, są konkretne: biały, serowaty nalot na języku i podniebieniu, który po zdrapaniu odsłania zaczerwienioną, krwawiącą śluzówkę, pieczenie w jamie ustnej, ból przy przełykaniu, uporczywe zajady, świąd i upławy o zbitej konsystencji, nawracające infekcje intymne, zmiany na paznokciach i między palcami stóp.

Badania, które dają odpowiedź

Rozpoznanie grzybicy stawia się na podstawie posiewu mykologicznego z wymazu pobranego z miejsca zmienionego chorobowo — jamy ustnej, pochwy, paznokcia czy skóry. Laboratorium określa gatunek grzyba i wykonuje antymykogram, czyli sprawdza wrażliwość na leki przeciwgrzybicze. W przypadku podejrzenia grzybicy narządowej stosuje się badania krwi, w tym oznaczanie antygenów i przeciwciał, a przy zmianach w przewodzie pokarmowym — endoskopię z pobraniem wycinka.

Samodzielne rozpoznanie na podstawie testu śliny prowadzi zwykle w dwie strony. Zdrowe osoby wprowadzają restrykcyjne diety antygrzybicze i kupują suplementy, których nie potrzebują. Chorzy z realnym zakażeniem odkładają wizytę u lekarza, licząc na domowe metody, przez co leczenie zaczyna się później i trwa dłużej. Leki przeciwgrzybicze — flukonazol, itrakonazol, nystatyna — wydawane są na receptę, a ich dobór zależy od gatunku grzyba i lokalizacji zakażenia.

Comments

Loading...