Przewracanie się z boku na bok do trzeciej w nocy, a rano zmęczenie, które nie mija do wieczora. Bezsenność łatwo zbagatelizować, bo wydaje się tylko uciążliwością. Duży europejski przegląd badań pokazuje jednak, że może się wiązać z poważniejszymi sprawami, w tym z udarem mózgu. Wyjaśniamy, co dokładnie oznaczają te liczby, bo łatwo je źle zrozumieć.
Przegląd wielu badań naraz
Zespół europejskich badaczy przygotował tak zwany przegląd parasolowy, czyli zestawienie wcześniejszych przeglądów systematycznych. Ponieważ brakowało analiz dotyczących udaru, wypadków w pracy i przyjęć do szpitala, autorzy przygotowali dla nich nowe przeglądy. Wyniki ukazały się w czasopiśmie Sleep Medicine Reviews, a opisał je serwis Medical News Today.
Co wyszło
- Udar: dziewięć badań z udziałem ponad 1,3 mln osób. Bezsenność wiązała się z ryzykiem udaru wyższym o 26 proc.
- Pobyt w szpitalu: trzy badania. Osoby z bezsennością miały o 28 proc. większe szanse na przyjęcie do szpitala z jakiegokolwiek powodu.
- Demencja, depresja i myśli samobójcze: również stwierdzono związek, ale bez podania liczb.
- Śmiertelność: związku nie znaleziono.
Co znaczy 26 proc.
To bardzo ważne. Prof. Jagdish Khubchandani z New Mexico State University, który nie brał udziału w badaniu, tłumaczy, że to ryzyko względne. Osoba z bezsennością ma około 1,26 razy większą szansę na udar niż osoba bez niej. Nie oznacza to, że 26 na 100 osób z bezsennością dostanie udaru. Rzeczywiste ryzyko u konkretnej osoby zależy od wielu innych czynników, takich jak ciśnienie, cukrzyca czy palenie.
Przegląd nie dowodzi też, że to bezsenność powoduje udar. Badania różnie definiowały bezsenność, wiele z nich opierało się na tym, co uczestnicy sami mówili o swoim śnie, a na wyniki mogły wpłynąć na przykład leki nasenne.
Dlaczego sen może mieć znaczenie dla naczyń
Chirurg naczyniowy dr Christopher Yi z MemorialCare Orange Coast Medical Center uważa, że przewlekła bezsenność może być ważnym sygnałem dotyczącym zdrowia serca i naczyń w dłuższej perspektywie. Jako możliwe mechanizmy wymienia wyższe ciśnienie, stan zapalny, sztywnienie tętnic i zaburzenia pracy wyściółki naczyń. To jednak hipotezy, a nie wyniki tego przeglądu.
Kiedy bezsenność jest przewlekła
Według przeglądu z 2022 roku, na który powołuje się Medical News Today, zaburzenia bezsenności ma około 10 proc. dorosłych, a kolejne 20 proc. miewa jej objawy od czasu do czasu. O przewlekłej bezsenności mówi się wtedy, gdy kłopoty ze snem występują co najmniej trzy noce w tygodniu przez trzy miesiące lub dłużej i wpływają na codzienne funkcjonowanie.
Czego jeszcze nie wiemy
Autorzy chcieli też sprawdzić, czy bezsenność wiąże się z wypadkami w pracy, ale znaleźli tylko dwa badania i nie dało się ich połączyć. Prof. Khubchandani zwraca uwagę, że naukowcy potrzebują lepszych sposobów mierzenia kłopotów ze snem, bo dziś opierają się głównie na tym, co mówią sami pacjenci.
Co z tym zrobić
Eksperci radzą, by lekarze traktowali przewlekłą bezsenność jako okazję do sprawdzenia całego zdrowia, w tym serca i przemiany materii. Dla nas to wskazówka, by o kłopotach ze snem mówić na wizycie, a nie zostawiać ich na koniec albo pomijać. Przy okazji warto zmierzyć ciśnienie i sprawdzić cukier oraz cholesterol.
- Zapisuj przez dwa tygodnie, o której zasypiasz i ile razy się budzisz.
- Zabierz te notatki do lekarza rodzinnego.
- Nie zaczynaj sama brać leków nasennych bez konsultacji.
Jeśli bezsenność trwa od miesięcy i utrudnia Ci codzienne życie, skonsultuj się z lekarzem.
Ilustracja: wygenerowana przez AI
Comments