Dr Vonda Wright o diecie i nawykach na długowieczność: 130 gramów białka dziennie, sen od 21:30 i zero cukru
Amerykańska ortopedka i chirurg sportowy dr Vonda Wright, która od ponad dwudziestu lat zajmuje się procesem starzenia, opisała w rozmowie z CNBC zestaw nawyków stosowanych przez siebie na co dzień: codzienny ruch, dieta przeciwzapalna z około 130 gramami białka, sen w stałych godzinach i pielęgnowanie bliskich relacji.
Wright prowadziła na Uniwersytecie w Pittsburghu badania nad starzeniem się układu mięśniowo-szkieletowego, analizując między innymi seniorów startujących w ogólnokrajowych igrzyskach dla osób starszych. Dziś łączy praktykę kliniczną z inicjatywą Precision Longevity i jest autorką książki „Unbreakable”.
— Jestem w pełni świadoma, że choć żyjemy dłużej, to również dłużej cierpimy. A większość rozmów o długowieczności opierała się dotąd na badaniach dotyczących mężczyzn — mówi dr Vonda Wright.
Celem, który postawiła sobie na początku kariery, było obalenie przekonania, że starzenie się oznacza nieuchronny upadek.
— Mantra, którą obrałam we wczesnych latach 2000, brzmiała: „Zamierzam zmienić sposób, w jaki się starzejemy w tym kraju” — wspomina lekarka.
Chodzenie, sprinty i skakanka
Wright codziennie przechodzi co najmniej 45 minut, a kilka razy w tygodniu wykonuje sprinty oraz trening siłowy. Do planu wplata skoki — na skakance i w klasy — bo ruch w wielu kierunkach wzmacnia kości.
— Nie chodzi o bycie chudym. To mnie nie interesuje. Chodzi o bycie szczupłym, a szczupłość to zdrowie — podkreśla.
Równie sztywno traktuje sen. Kładzie się o 21:30 i wstaje o 5:00, bez względu na dzień tygodnia. Mówi, że różnicę w pracy mózgu czuje natychmiast. Osobno wskazuje na terapię hormonalną: perimenopauza dopadła ją w wieku 47 lat i wtedy zdecydowała się na suplementację estrogenu.

— Bez estrogenu mózg głoduje. Uważam, że ta decyzja miała ogromne znaczenie dla mojego zdrowia — mówi.
Białko, zielone warzywa i chleb co dwa tygodnie
Na jej talerzu dominują białko oraz zielone warzywa liściaste. Dzienną porcję białka — około 130 gramów — pokrywa nabiałem, jajkami i mięsem. Cukier i proste węglowodany odstawiła.
— Czuję różnicę w ciele i głowie, kiedy jem cukier — stany zapalne, otępienie. Dlatego wybieram odżywianie przeciwzapalne — tłumaczy.
Wyjątkiem jest chleb na zakwasie, który piecze sama mniej więcej co dwa tygodnie.
Pięć osób i książki
Wright radzi zwracać uwagę na to, kim się otaczamy. Codziennie wymienia wiadomości z grupą koleżanek-lekarek, utrzymuje bliski kontakt z rodziną, w tym z sześciorgiem dzieci i wnukami, a media społecznościowe traktuje jako narzędzie podtrzymywania więzi.
— To pięć osób, którymi się otaczasz, ma największy wpływ na twoje zdrowie i długowieczność — mówi.
Wolny czas spędza z książkami o zdrowiu kobiet, jak „Estrogen Matters”, ostatnio sięgnęła też po fantastykę. — Zwykle nie czytam fikcji, ale „Red Rising” pozwoliło mi na chwilę oderwać się od świata pacjentów — przyznaje.
Comments