Ciśnienie nie spada mimo tabletek? Ta przyczyna umyka w zwykłym badaniu

Bierzesz leki na ciśnienie, a wynik na ciśnieniomierzu wciąż jest za wysoki? Przyczyną nie zawsze jest sól, stres czy zbyt słaba tabletka. U części chorych za nadciśnieniem stoi zaburzenie hormonalne, które zwykłe badanie krwi łatwo przeoczy. Naukowcy z kilku europejskich ośrodków wyjaśnili, dlaczego tak się dzieje.

Czym jest hiperaldosteronizm pierwotny

Aldosteron to hormon wytwarzany przez nadnercza, który pomaga regulować ciśnienie krwi. W hiperaldosteronizmie pierwotnym nadnercza produkują go za dużo. Według materiałów opublikowanych przez ScienceDaily może to dotyczyć nawet co piątej osoby z nadciśnieniem. Zaburzenie wiąże się z wyższym ryzykiem chorób serca, udaru i cukrzycy.

Dr Thomas Upton z Uniwersytetu w Bristolu nazywa je najczęstszą przyczyną wtórnego nadciśnienia, jaką widzi w swojej poradni. Dobra wiadomość: hiperaldosteronizm można leczyć, a w niektórych przypadkach nawet wyleczyć.

Hormon skacze w nocy, a krew pobiera się rano

Problem z diagnozą polega na tym, że poziom aldosteronu nie jest stale wysoki. Badanie opublikowane w 2026 roku w „Science Translational Medicine” pokazało, że hormon rośnie powtarzającymi się skokami w nocy, podczas snu. Tymczasem krew do badań pobiera się prawie zawsze w dzień. W niektórych ciężkich przypadkach poziom hormonu spadał nawet poniżej progów diagnostycznych, więc pojedynczy wynik mógł wyglądać niemal prawidłowo.

Urządzenie, które mierzy hormony co 20 minut

W pilotażowym badaniu wzięło udział 60 pacjentów z Bristolu, Bergen, Sztokholmu i Aten. Przez 24 godziny nosili na pasku urządzenie U-RHYTHM wielkości telefonu komórkowego. Pobierało ono próbki ze skóry i co 20 minut mierzyło poziom aldosteronu oraz dwóch innych hormonów. Pacjenci mogli przy tym normalnie spać i funkcjonować.

Nocne skoki hormonu pochodziły z nadnerczy i były najwyraźniejsze, gdy chore było tylko jedno nadnercze. Po chirurgicznym usunięciu zmienionego nadnercza nieprawidłowy rytm znikał. Dr Eder Zavala z Uniwersytetu w Manchesterze mówi o „wcześniej ukrytym wzorcu nocnych wyrzutów hormonów”.

Komu warto zrobić diagnostykę

Prof. Stafford Lightman z Bristolu przypomina, że zalecenia Endocrine Society mówią dziś, by diagnostykę w tym kierunku rozważyć u wszystkich osób z nadciśnieniem. Jeśli więc leczysz się na nadciśnienie, a nikt nigdy nie sprawdzał u Ciebie aldosteronu, możesz o to zapytać lekarza prowadzącego. To on zdecyduje, jakie badania są potrzebne i jak je przeprowadzić.

Autorzy podkreślają, że to badanie pilotażowe na 60 osobach. Urządzenie nie jest jeszcze standardem w diagnostyce. W przyszłości może jednak zastąpić pojedyncze pobranie krwi i ułatwić wykrywanie choroby.

Dlaczego warto szukać tej przyczyny

Nierozpoznany hiperaldosteronizm to nie tylko trudne do opanowania ciśnienie. Zaburzenie to wiąże się z wyższym ryzykiem chorób serca, udaru i cukrzycy. Dr Upton szacuje, że w samej Wielkiej Brytanii może dotyczyć milionów ludzi. Diagnoza często się opóźnia albo nie zostaje postawiona wcale, bo poziom hormonu zmienia się w ciągu doby, a sam proces diagnostyczny jest złożony.

Urządzenie U-RHYTHM opracowano na Uniwersytecie w Bristolu, a od 2023 roku rozwija je firma Dynamic Therapeutics. Oprócz aldosteronu mierzy ono dwa inne hormony nadnerczy. Prof. Lightman, wynalazca urządzenia, uważa, że w przyszłości diagnostyka może odejść od pojedynczego pobrania krwi na rzecz pomiarów przez całą dobę. Dla pacjentów oznaczałoby to szansę na wcześniejsze wykrycie choroby, która może być wyleczalna.

Jeśli Ty albo ktoś z bliskich zmaga się z trudnym do opanowania nadciśnieniem, porozmawiajcie z lekarzem o badaniach w kierunku hiperaldosteronizmu.

Ilustracja: wygenerowana przez AI

Comments

Loading...