Spór o masło trwa w polskich kuchniach od pokoleń. Duże amerykańskie badanie opublikowane w marcu 2025 roku w JAMA Internal Medicine przyniosło w tej sprawie dość wyraźny wynik: osoby, które jadły więcej olejów roślinnych, żyły dłużej niż te, które jadły dużo masła. Na liście olejów, które wypadły najlepiej, jest olej rzepakowy, czyli tłuszcz dobrze znany w Polsce.
Kogo badano i jak długo
Badacze z Brigham and Women’s Hospital i Harvardu przeanalizowali dane 221 054 osób z trzech dużych amerykańskich badań: Nurses’ Health Study, Nurses’ Health Study II i Health Professionals Follow-up Study. Uczestników obserwowano przez ponad 30 lat. Co cztery lata wypełniali ankiety o tym, co i jak często jedzą. Liczono masło do smarowania, do pieczenia i smażenia, a także oleje używane do smażenia, duszenia, pieczenia i sałatek.
Co pokazały liczby
- Osoby jedzące najwięcej masła miały o 15 proc. wyższe ryzyko zgonu niż te, które jadły go najmniej. Masło wiązało się z wyższą umieralnością ogółem i z powodu nowotworów.
- Osoby jedzące najwięcej olejów roślinnych miały o 16 proc. niższe ryzyko zgonu. Oleje wiązały się z niższą umieralnością ogółem, z powodu nowotworów i chorób serca.
- Zamiana 10 g masła dziennie, czyli mniej niż łyżki, na tyle samo kalorii z oleju roślinnego wiązała się z około 17 proc. niższym ryzykiem zgonu ogółem i z powodu nowotworów.
Najkorzystniej wypadły olej sojowy, rzepakowy i oliwa z oliwek. Według Euronews olej kukurydziany i krokoszowy nie wykazały związku z ryzykiem, a oleju palmowego i kokosowego nie analizowano.
Co mówią autorzy
Główny autor badania Yu Zhang powiedział, że zaskoczyła go siła tego związku. Współautor Daniel Wang zasugerował, by zastępować masło olejem sojowym lub oliwą, i dodał, że nawet niewielkie ograniczenie masła na rzecz olejów może przynieść odczuwalne korzyści w dłuższej perspektywie. Niezależny ekspert, prof. Tom Sanders z King’s College London, ocenił, że wybór nienasyconych olejów roślinnych zamiast masła jest zdrowszą opcją.
Skąd może brać się różnica
Euronews przypomina, że masło zawiera dużo tłuszczów nasyconych, które podnoszą poziom cholesterolu LDL, nazywanego złym. Wysoki LDL wiąże się z chorobami serca i udarem. Oleje roślinne mają więcej tłuszczów nienasyconych. Kwasy omega-3 mogą zmniejszać stan zapalny, a kwasy omega-6 wiązano z mniejszym ryzykiem chorób serca, cukrzycy typu 2 i nowotworów. Podobne wnioski przyniósł przegląd zaleceń żywieniowych krajów nordyckich i bałtyckich: oleje bogate w tłuszcze nienasycone, jak oliwa i olej rzepakowy, wydają się zdrowsze niż masło, olej palmowy czy kokosowy. Badacze z Harvardu zapowiadają, że teraz chcą lepiej poznać mechanizmy stojące za tym efektem.
Na co uważać przy czytaniu wyników
- To badanie obserwacyjne, które pokazuje związek, a nie dowód przyczyny.
- Osoby jedzące dużo masła częściej miały otyłość, paliły papierosy i mniej się ruszały. Badacze uwzględnili te czynniki, ale niezależni naukowcy ostrzegają, że różnice w stylu życia mogły zostać nie do końca wyeliminowane.
- Uczestnicy to głównie pracownicy ochrony zdrowia w USA, więc nie są typową grupą.
Jak to wykorzystać w kuchni
Nie trzeba wyrzucać masła z lodówki. Wystarczy zacząć od małych zmian, bo 10 g to naprawdę niewiele. Do smażenia kotletów czy warzyw sięgnij po olej rzepakowy, do sałatek po oliwę albo olej rzepakowy tłoczony na zimno. Ciasto drożdżowe i kruche można czasem upiec na oleju, a pieczywo smarować cieniej albo twarożkiem. Olej rzepakowy jest łatwo dostępny i niedrogi, więc taka zamiana nie obciąży domowego budżetu.
Jeśli masz podwyższony cholesterol, chorobę serca albo cukrzycę, zmiany w diecie najlepiej omówić z lekarzem lub dietetykiem, który uwzględni twoje leki i wyniki badań.
Warto też pamiętać, że badanie dotyczyło tłuszczu używanego w domu, a nie całego jadłospisu. Euronews zwraca uwagę, że wiele produktów wysoko przetworzonych i dań typu fast food, choć smażonych na olejach, zawiera też dużo soli i rafinowanych węglowodanów. Zamiana masła na olej rzepakowy nie zrobi wiele, jeśli reszta diety opiera się na takich produktach.
Źródło: ScienceDaily (komunikat Brigham and Women’s Hospital), Euronews, JAMA Internal Medicine.
Ilustracja: wygenerowana przez AI
Comments