Warzywa gorzkie w polskich sklepach dostępne cały rok, a jemy ich najmniej — wspierają przepływ żółci i wątrobę

Warzywa o wyraźnie gorzkim smaku — karczoch, cykoria, radicchio, rukola, mniszek lekarski czy brukselka — leżą na półkach większości supermarketów przez cały rok, a mimo to należą do najrzadziej kupowanych w Polsce. To właśnie ich gorycz odpowiada za działanie, które interesuje dietetyków zajmujących się stłuszczeniem wątroby: pobudzanie wydzielania i odpływu żółci.

Skąd bierze się gorzki smak

Za charakterystyczną nutę odpowiadają związki roślinne z grupy laktonów seskwiterpenowych i polifenoli. W karczochu jest to głównie cynaryna, w mniszku — tarakserol i inulina, w cykorii oraz radicchio — laktucyna i intybina. Kontakt tych substancji z receptorami smaku gorzkiego uruchamia odruch, który zwiększa wydzielanie soków trawiennych i żółci. Gęstsza, zalegająca żółć gorzej odpływa z pęcherzyka, co przekłada się na uczucie ciężkości po tłustym posiłku, wzdęcia i nietolerancję smażonych potraw.

Ekstrakty z karczocha i mniszka od lat funkcjonują w preparatach żółciopędnych dostępnych w aptekach bez recepty. W codziennej diecie ten sam efekt daje samo warzywo — pod warunkiem że trafia na talerz regularnie, a nie raz na kilka tygodni.

Niealkoholowe stłuszczenie wątroby a dieta

Niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby rozwija się bez objawów przez lata i wykrywana jest zwykle przypadkiem — w badaniu USG jamy brzusznej albo po podwyższonych wynikach ALT i AST. Nie ma leku, który usuwałby tłuszcz z hepatocytów. Postępowanie opiera się na redukcji masy ciała, ograniczeniu cukrów prostych, zwłaszcza fruktozy z napojów słodzonych, i na zwiększeniu udziału warzyw oraz błonnika.

Warzywa gorzkie w polskich sklepach dostępne cały rok, a jemy ich najmniej — wspierają przepływ żółci i wątrobę

Gorzkie warzywa wpisują się w ten schemat z kilku powodów naraz. Mają niską kaloryczność, dostarczają błonnika rozpuszczalnego, a inulina z cykorii i topinamburu działa jak prebiotyk dla mikrobioty jelitowej. Oś jelito–wątroba jest jednym z mechanizmów, przez które skład flory bakteryjnej wpływa na stan wątroby.

Jak je jeść, żeby nie odstraszały

Gorycz łagodzi kwas i tłuszcz. Cykoria pokrojona wzdłuż, skropiona sokiem z cytryny i oliwą, z dodatkiem gruszki albo orzechów włoskich, traci ostrość smaku bez utraty właściwości. Radicchio dobrze znosi krótkie grillowanie — wysoka temperatura karmelizuje cukry w liściach. Brukselkę warto piec, nie gotować w wodzie, bo rozgotowana uwalnia siarkowe związki odpowiedzialne za nieprzyjemny zapach.

Karczochy w słoiku lub w puszce, dostępne w większości sklepów, nadają się do past kanapkowych i sałatek. Mniszek zbiera się wiosną, przed kwitnieniem, z terenów oddalonych od dróg — młode liście trafiają do sałaty, korzeń po wysuszeniu i uprażeniu służy jako zamiennik kawy.

Osoby z kamicą żółciową, niedrożnością dróg żółciowych lub ostrym stanem zapalnym pęcherzyka powinny skonsultować z lekarzem zarówno preparaty żółciopędne, jak i większe ilości tych warzyw w diecie — pobudzenie skurczów pęcherzyka może wywołać kolkę.

Comments

Loading...