Weronika Książkiewicz o ośmiocentymetrowym guzie rdzenia kręgowego: operacja trwała 10 godzin
Weronika Książkiewicz po raz pierwszy opowiedziała publicznie o nowotworze rdzenia kręgowego, którego wykryto u niej w 2009 r., tuż przed startem w „Tańcu z gwiazdami”. Aktorka mówiła o tym w wywiadzie dla „Dzień Dobry TVN”: guz mierzył osiem centymetrów, a operacja jego usunięcia trwała około dziesięciu godzin.
Diagnoza przyszła w trakcie przygotowań do programu
Pierwszym sygnałem był narastający niedowład jednej nogi. Książkiewicz wycofała się z tanecznego show po pierwszym odcinku, a rezonans magnetyczny pokazał zmianę na rdzeniu kręgowym. Lekarze ocenili, że guz rósł razem z nią od dzieciństwa.
— Zaczęłam czuć, że gdzieś tracę jedną nogę, nie mam w niej siły. Ta noga nie trzyma mojego ciężaru ciała. Niestety, rezonans wykazał, że mam ogromnego guza, ośmiocentymetrowego, na rdzeniu kręgowym. Prawdopodobnie ten guz rósł bardzo długo ze mną. Lekarze powiedzieli, że to musiało się dziać od dziecka. Pamiętam, byłam na ostatnim live, a w poniedziałek przygotowywano mnie już do bardzo skomplikowanej operacji. Trwała ona ok. 10 godzin — wspominała aktorka w rozmowie z „DDTVN”.
Siedemnaście lat z bólem
Po zabiegu liczyło się dla niej wyłącznie to, czy stanie na nogi. Wróciła do chodzenia dzięki operacji i rehabilitacji, ale konsekwencje choroby zostały z nią na lata.

— Jeżeli budzisz się po operacji, po której nie wiadomo, czy będziesz chodzić, nie spędza ci snu z powiek to, czy jeden mięsień pracuje, po prostu się cieszysz. Przez 17 lat żyłam z ciągłym bólem, do którego się przyzwyczaiłam i stał się on codziennością. Myślę, że niewiele osób wie, że byłam, jeszcze jestem trochę kulawa i kuśtykam na tę jedną nogę. W kadrach filmowych nigdy tego nie widać — opowiada Weronika Książkiewicz.
Łydka zaczęła pracować po 17 latach
Zmianę przyniosły treningi z Natalią Mlekicką, mistrzynią Polski w fitness. Aktorka wzięła się za intensywne ćwiczenia na prośbę reżysera, przygotowując się do nowej roli filmowej — i wtedy mięsień, który nie działał od operacji, odzyskał sprawność.
— Po 17 latach po operacji ta łydka zaczęła mi pracować. To jest dla mnie cud tak naprawdę. Cud, który wyniknął z wiedzy i ciężkiej pracy, takiego uparcia. Dlatego mówię to dzisiaj, że jeżeli ktoś się waha, jest po ciężkich operacjach czy kontuzjach, żeby nie zostawiać tego, nie odkładać na później, tylko spróbować zawalczyć o taką 100 proc. sprawność — podsumowała aktorka.
Comments