Śpisz na boku? Chirurdzy ostrzegają przed zmarszczkami, na które botoks nie działa

Wstajesz rano i widzisz na policzku odciśnięte linie z poduszki? Kiedyś znikały po kwadransie, a z wiekiem zostają coraz dłużej. Chirurdzy plastyczni twierdzą, że to nie przypadek. Spanie na boku i na brzuchu może z czasem tworzyć osobny rodzaj zmarszczek, nazywany zmarszczkami ze snu.

Skąd biorą się zmarszczki ze snu

W pracy opublikowanej w „Aesthetic Surgery Journal”, czasopiśmie Amerykańskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej Estetycznej, opisano, co dzieje się z twarzą podczas snu na boku lub na brzuchu. Skóra jest wtedy uciskana, rozciągana i przesuwana. Główna autorka, dr Goesel Anson, wyjaśnia, że zmarszczki ze snu powstają w odpowiedzi na zniekształcenie twarzy, gdy jest przyciśnięta do dowolnej powierzchni, na której śpimy. Z czasem stają się coraz głębsze.

Autorzy wyróżniają trzy rodzaje sił działających na twarz w nocy: ucisk, czyli wciskanie skóry w poduszkę, napięcie, czyli jej rozciąganie, oraz siły ścinające, które przesuwają warstwy skóry względem siebie. Według autorów takie zmarszczki z czasem się pogłębiają, a z wiekiem dodatkowo rzadziej zmieniamy pozycję we śnie.

Inne niż zmarszczki mimiczne

Zmarszczki mimiczne, takie jak lwia zmarszczka czy kurze łapki, powstają od ruchów mięśni twarzy. Zmarszczki ze snu wynikają z mechanicznego ucisku. Najczęściej biegną prostopadle do mimicznych, choć niektóre mogą je pogłębiać. Pojawiają się zwykle na czole, wokół ust i na policzkach.

Dlaczego z wiekiem jest gorzej

Według zebranych w pracy danych na boku spędzamy średnio 65 proc. czasu snu, na plecach 30 proc., a na brzuchu 5 proc. Z wiekiem mniej się też ruszamy w nocy. Liczba zmian pozycji spada z 27 do 16 na noc, przy średniej około 20. Twarz dłużej leży więc w jednej pozycji, wciśnięta w poduszkę.

Botoks nie pomoże

Toksyna botulinowa działa, bo osłabia mięśnie. Zmarszczki ze snu nie powstają jednak od pracy mięśni, więc według dr Anson botoks nie ma na nie większego wpływu. Wypełniacze mogą tymczasowo poprawić wygląd każdego rodzaju zmarszczek. Zabiegi nieinwazyjne, które pobudzają produkcję kolagenu, mogą zmniejszyć zmarszczki ze snu.

Co możesz zrobić

  • Jeśli dasz radę, śpij na plecach. Dr Anson mówi wprost, że to pozycja idealna.
  • Pomóc mogą specjalne poduszki, które utrudniają przekręcanie twarzy w bok.
  • Dbaj o skórę w ciągu dnia: filtr przeciwsłoneczny, brak papierosów, dobra dieta i pielęgnacja.

Sen to tylko jedna z przyczyn

Zmarszczki ze snu to jeden z wielu czynników starzenia się skóry. Chirurdzy plastyczni z Aesthetic Society wymieniają też słońce, palenie i dietę. Tu z pomocą przychodzi inne badanie. Australijscy naukowcy z instytutu QIMR Berghofer wykazali, że osoby nakładające krem z filtrem w większość dni miały po 4,5 roku o 24 proc. mniej oznak starzenia skóry niż osoby używające go od czasu do czasu albo wcale.

Najlepsze efekty daje więc połączenie kilku prostych nawyków: mniejszy ucisk twarzy w nocy, filtr w dzień, brak papierosów i dobra pielęgnacja. Żaden z nich nie zadziała jak cud, ale razem mogą spowolnić pojawianie się nowych zmarszczek. Na te, które już są, warto zapytać dermatologa o zabiegi, które pobudzają produkcję kolagenu.

Autorzy przyznają uczciwie, że zmiana nawyków we śnie jest bardzo trudna. Nawet jeśli nie przestawisz się w pełni na spanie na plecach, każda noc z mniejszym uciskiem twarzy jest dla skóry korzystna. Jeśli śpisz na boku z powodu bólu kręgosłupa, bioder albo chrapania, nie zmieniaj pozycji na siłę i porozmawiaj o tym z lekarzem.

Ilustracja: wygenerowana przez AI

Comments

Loading...