Dwa przelewy z ZUS w grudniu? Część emerytów dostanie pieniądze wcześniej, a w styczniu nie przyjdzie nic

Grudzień to miesiąc, w którym wydatki rosną szybciej niż zwykle: prezenty, zakupy na Wigilię, opłaty na koniec roku. W tym roku ZUS wypłaci część świadczeń wcześniej niż zwykle, bo kilka terminów wypada w niedziele i święta. Niektórzy emeryci dostaną w grudniu dwa przelewy. Wyjaśniamy, kogo to dotyczy i dlaczego po Nowym Roku trzeba będzie dłużej poczekać na pieniądze.

Skąd te przesunięcia

ZUS wypłaca emerytury i renty w sześciu terminach: 1., 6., 10., 15., 20. i 25. dnia miesiąca. Każdy emeryt ma przypisany jeden z nich. Jeśli termin wypada w weekend albo w dzień ustawowo wolny od pracy, pieniądze muszą trafić na konto lub przyjść pocztą najpóźniej w ostatni dzień roboczy przed tą datą. Zasada dotyczy zarówno przelewów, jak i przekazów pocztowych.

Grudniowe terminy wypłat

Według wyliczeń Super Biznesu w grudniu 2026 roku przesunięte zostaną trzy terminy:

  • termin 6 grudnia (niedziela): pieniądze najpóźniej w piątek 4 grudnia,
  • termin 20 grudnia (niedziela): pieniądze najpóźniej w piątek 18 grudnia,
  • termin 25 grudnia (Boże Narodzenie): pieniądze najpóźniej w środę 23 grudnia.

Osoby z terminem 25. dnia miesiąca dostaną więc emeryturę jeszcze przed Wigilią, co przy świątecznych zakupach może się przydać.

Dwa przelewy dla osób z terminem 1. dnia miesiąca

Największa zmiana dotyczy osób, którym ZUS wypłaca pieniądze 1. dnia miesiąca. 1 stycznia to Nowy Rok, dzień wolny od pracy. Dlatego styczniowa emerytura trafi do nich już w czwartek 31 grudnia 2026 roku. W praktyce te osoby zobaczą w grudniu dwa przelewy: grudniowy na początku miesiąca i styczniowy w ostatnim dniu roku.

Autorzy tekstu podkreślają: „Wcześniejsza wypłata nie oznacza dodatkowych pieniędzy ani premii od państwa”. To ta sama emerytura, tylko wypłacona kilka dni wcześniej.

Uwaga na długi styczeń

Tu kryje się pułapka. Pieniądze, które przyjdą 31 grudnia, mają wystarczyć na cały styczeń. Następna wypłata dla tej grupy przyjdzie dopiero na początku lutego 2027 roku. Jeśli w sylwestra na koncie pojawi się „druga emerytura”, łatwo potraktować ją jak zastrzyk gotówki na święta i noworoczne wydatki. Potem styczeń może okazać się bardzo długi.

Dla jasności: od 31 grudnia do 1 lutego mija 32 dni, czyli niewiele więcej niż zwykły odstęp między wypłatami. Kłopot nie polega więc na tym, że pieniędzy jest mniej, tylko na tym, że przychodzą w grudniu, gdy wydaje się najwięcej. W samym styczniu na konto tych osób nie wpłynie żadna emerytura.

Kilka prostych sposobów, żeby tego uniknąć:

  • zaznacz w kalendarzu, że pieniądze z 31 grudnia są na styczeń,
  • jeszcze w grudniu zapłać lub odłóż na styczniowe rachunki, czynsz i leki,
  • jeśli masz w banku konto oszczędnościowe, przelej tam część kwoty na drugą połowę stycznia,
  • powiedz o tym mamie lub tacie, jeśli pobierają świadczenie 1. dnia miesiąca.

Zwróć też uwagę na zlecenia stałe w banku, na przykład na czynsz czy ratę. Jeśli są ustawione na kilka dni po zwykłej wypłacie, w styczniu zostaną pobrane z pieniędzy, które wpłynęły jeszcze w grudniu. Dobrze więc sprawdzić, czy do tego dnia nie wydasz ich na coś innego.

Jak sprawdzić swój termin

Termin wypłaty jest podany w decyzji o przyznaniu emerytury lub renty. Można go też sprawdzić na Platformie Usług Elektronicznych ZUS albo po prostu spojrzeć w wyciąg z konta: jeśli emerytura zwykle przychodzi 1. dnia miesiąca, ten tekst dotyczy właśnie ciebie. Osoby, które dostają świadczenie pocztą, muszą pamiętać, że listonosz także przyjdzie wcześniej, więc w tych dniach dobrze być w domu.

Podobna sytuacja miała miejsce na początku listopada. Termin 1 listopada wypadł w niedzielę i Wszystkich Świętych, więc pieniądze przyszły w piątek 30 października. Według Super Biznesu dotyczyło to około miliona osób. W listopadzie przesunięty został także termin 15 listopada, który wypada w niedzielę: pieniądze przyjdą najpóźniej w piątek 13 listopada. Pozostałe listopadowe terminy się nie zmieniają.

Źródło: Super Biznes (superbiz.se.pl), artykuł z 30 października 2026 r.

Ilustracja: wygenerowana przez AI

Comments

Loading...