Za nieprzyjemny zapach wody w beczce ogrodowej odpowiadają przede wszystkim zanieczyszczenia spływające z dachu, a nie wysoka temperatura. Liście, pył, drobiny ziemi i ptasie odchody osadzają się na dnie zbiornika, zaczynają się rozkładać i to właśnie ten materiał organiczny najczęściej psuje jakość deszczówki.
Temperatura działa dopiero jako czynnik przyspieszający. Zbiornik ustawiony przez cały dzień w pełnym słońcu sprzyja szybszym procesom biologicznym: woda mętnieje, na ściankach pojawia się śliski osad, a glony dostają lepsze warunki do rozwoju. Samo napełnienie beczki to dopiero początek — o jakości zgromadzonej wody decyduje miejsce ustawienia zbiornika, ilość zanieczyszczeń i sposób jego użytkowania.
Komary nie potrzebują brudnej wody
Beczka bez pokrywy przyciąga kolejne zabrudzenia, a jej powierzchnia staje się miejscem składania jaj przez komary. Wbrew rozpowszechnionemu przekonaniu owady nie szukają wody zanieczyszczonej — wybierają zbiorniki, w których woda przez długi czas pozostaje nieruchoma.
Rozwiązaniem jest szczelna pokrywa, drobna siatka albo moskitiera naciągnięta na otwór. Pomaga też regularne wybieranie deszczówki do podlewania, bo woda wtedy nie stoi tygodniami. W większych zbiornikach sprawdza się delikatne wprawianie wody w ruch niewielką pompą.
Słoma jęczmienna i węgiel drzewny w beczce
Ogrodnicy polecają nietypowy dodatek — niewielką ilość słomy jęczmiennej wrzuconą do zbiornika. Podczas jej rozkładu powstają związki, które w określonych warunkach potrafią ograniczyć rozwój części glonów. Słoma może wspierać utrzymanie lepszej jakości wody, ale nie zastępuje pielęgnacji beczki.
Podobnie działa czysty węgiel drzewny, który ogranicza nieprzyjemny zapach. Nie usuwa jednak osadu z dna ani drobnoustrojów, które się w nim rozwijają. Oba dodatki mają sens wyłącznie jako uzupełnienie podstawowych zasad dbania o zbiornik.
Czyszczenie zbiornika daje najwięcej
Największy wpływ na stan deszczówki ma systematyczne czyszczenie beczki. Co pewien czas trzeba usunąć osad z dna, umyć ścianki i sprawdzić, czy rynny oraz filtr nie są zapchane. Mniej zanieczyszczeń w wodzie oznacza wolniejszy rozkład materii organicznej i mniej problemów z zapachem przez cały sezon.
Zielony nalot na ściankach, mętna woda i roje komarów nad beczką to sygnały, że zbiornik był przechowywany nieprawidłowo. Zbieranie deszczówki pozwala oszczędzać wodę i nadaje się do podlewania roślin, pod warunkiem że woda nie stoi w zaniedbanym pojemniku przez kilka miesięcy.
Comments