Dieta jajeczna i 10 kg mniej — na czym polega popularny protokół odchudzający i jakie niesie ryzyko

Dieta jajeczna wraca do sieci za każdym razem, gdy ktoś opisuje spektakularną utratę wagi — najczęściej rzędu kilku, czasem nawet dziesięciu kilogramów w ciągu dwóch, trzech tygodni. Jej zasada jest prosta: jajka stają się podstawowym źródłem białka w każdym posiłku, a z jadłospisu znikają produkty zbożowe, cukier i większość tłuszczów dodanych.

Jak wygląda jadłospis

W najpopularniejszej wersji śniadanie to dwa lub trzy jajka ugotowane na twardo albo jajecznica bez tłuszczu, do tego warzywa niskoskrobiowe — pomidor, ogórek, papryka, sałata. Obiad i kolacja opierają się na chudym mięsie, rybie lub kolejnej porcji jajek z surówką. Znikają pieczywo, makarony, ryż, ziemniaki, słodycze i alkohol. Pije się wodę, herbatę i kawę bez cukru, zwykle od dwóch litrów płynów dziennie w górę.

Taki układ posiłków daje w praktyce od 800 do 1200 kcal — czyli deficyt, przy którym waga spada u niemal każdego. Jedno duże jajko dostarcza około 70 kcal i mniej więcej 6 g białka, a wysoka zawartość białka wydłuża uczucie sytości, więc podjadanie między posiłkami rzeczywiście się ogranicza.

Skąd biorą się szybkie efekty

Pierwsze kilogramy schodzą głównie z wodą. Odstawienie węglowodanów wyczerpuje zapasy glikogenu w mięśniach i wątrobie, a każdy jego gram wiąże około trzech gramów wody. Stąd wynik na wadze po tygodniu, który potrafi zaskoczyć — i stąd też szybki powrót do punktu wyjścia po powrocie do normalnego jedzenia. Faktyczna utrata tkanki tłuszczowej przy takim deficycie to zwykle 0,5–1 kg tygodniowo.

Dieta jajeczna i 10 kg mniej — na czym polega popularny protokół odchudzający i jakie niesie ryzyko

Kto powinien odpuścić

Jadłospis oparty niemal wyłącznie na jajkach i mięsie jest ubogi w błonnik, co u części osób kończy się zaparciami, oraz w witaminę C i węglowodany złożone. Osoby z chorobami nerek, zaburzeniami lipidowymi, cukrzycą, chorobą wieńcową, a także kobiety w ciąży i karmiące nie powinny wchodzić w tak restrykcyjny model bez konsultacji z lekarzem. Alergia na białko jaja kurzego wyklucza go całkowicie.

Dietetycy zwykle zalecają, by nie utrzymywać takiego jadłospisu dłużej niż dwa tygodnie i traktować go najwyżej jako krótki bodziec, a nie docelowy sposób odżywiania. Trwały efekt daje umiarkowany deficyt kaloryczny, przy którym w diecie zostają warzywa, pełne ziarna, rośliny strączkowe i tłuszcze roślinne, plus regularna aktywność fizyczna. Przy powrocie do zwykłego jedzenia po diecie eliminacyjnej węglowodany warto wprowadzać stopniowo, żeby ograniczyć efekt jo-jo.

Comments

Loading...