Kardiolożka wskazuje produkty obniżające cholesterol LDL: owies, strączki, czosnek i tłuste ryby
Kardiolożka i specjalistka medycyny stylu życia Anna Bartusiak-Chatys wymieniła na swoim profilu na Instagramie produkty, które wspierają prawidłowy profil lipidowy i pomagają obniżyć poziom cholesterolu LDL. Na pierwszym miejscu postawiła owies, rośliny strączkowe i siemię lniane.
Podwyższony cholesterol LDL, nazywany potocznie złym cholesterolem, przez lata nie daje objawów, które dałoby się zauważyć bez badania krwi. W tym czasie sprzyja rozwojowi miażdżycy, a w dalszej kolejności zawałom i udarom — chorobom układu krążenia, które pozostają najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce.
Owies, siemię lniane i rośliny strączkowe
Płatki owsiane dostarczają rozpuszczalnego błonnika, który ogranicza wchłanianie cholesterolu w przewodzie pokarmowym. Podobnie działa siemię lniane, łączące błonnik z kwasami omega-3. Fasola, ciecierzyca, soczewica i groch dają dodatkowo długie uczucie sytości, przez co łatwiej ograniczyć w jadłospisie żywność wysokoprzetworzoną.
Warzywa z pektynami i antyoksydantami
Kardiolożka zachęca też do sięgania po kapustę, szparagi i paprykę — warzywa bogate w pektyny oraz przeciwutleniacze. Na liście znalazły się również karczochy, rzadko obecne na polskich stołach. Zawarta w nich cynaryna wspiera pracę wątroby i działa przeciwzapalnie.

Osobne miejsce zajmuje czosnek. Allicyna, którą zawiera, pomaga regulować syntezę cholesterolu w wątrobie, dlatego warto jeść go regularnie, a nie od święta.
Tłuszcz tak, ale nie ze smalcu
Obniżanie cholesterolu nie polega na rezygnacji z tłuszczów, lecz na zamianie ich źródeł. Kwasów omega-3 dostarczają oliwa z oliwek, orzechy włoskie, awokado oraz tłuste ryby: sardynki, makrela, łosoś i śledź. Produkty te obniżają poziom trójglicerydów i podnoszą frakcję HDL, czyli tzw. dobry cholesterol, a przy okazji wspierają jelita i wątrobę.
Treści o charakterze informacyjno-edukacyjnym nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed zmianą sposobu odżywiania przy zaburzeniach lipidowych warto porozmawiać ze specjalistą.
Comments