Jedno pieczenie w sobotni wieczór wystarcza, żeby przez cały tydzień mieć na stole domowy wypiek — pod warunkiem, że ciasto opiera się na tłuszczu płynnym i kwaśnym nabiale, a nie na maśle i puszystej pianie z białek. Olej z kefirem zatrzymują wilgoć w miękiszu, więc trzeciego i piątego dnia kromka nadal daje się posmarować masłem bez kruszenia.
Proporcje i kolejność łączenia
Podstawa to 3 jajka, 200 g cukru, 150 ml oleju rzepakowego, 200 ml kefiru lub maślanki, 350 g mąki pszennej, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, płaska łyżeczka sody i szczypta soli. Jajka z cukrem ucieram mikserem około pięciu minut, aż masa zbieleje, potem cienką strużką wlewam olej — wlany za szybko rozwarstwi masę. Kefir dodaję na przemian z przesianą mąką, w trzech partiach, i mieszam już tylko łyżką, do połączenia składników.
Ciasto przelewam do keksówki o długości 30 cm wyłożonej papierem albo do okrągłej formy 24 cm. Piekę w 180 stopniach z termoobiegiem przez 45 do 50 minut, patyczek wbity w środek musi wyjść suchy. Formę wyjmuję na kratkę i studzę co najmniej godzinę przed krojeniem, inaczej para osiada w miękiszu i spód robi się zbity.
Jak przechowywać, żeby dotrwało do piątku
Wystudzone ciasto trzymam w metalowej puszce albo w szczelnym pojemniku w temperaturze pokojowej. Lodówka jest najgorszym rozwiązaniem — niska temperatura przyspiesza czerstwienie skrobi i po dwóch dniach wypiek robi się suchy. Do pojemnika wkładam ćwiartkę jabłka albo skórkę od chleba; owoc oddaje wilgoć i utrzymuje miękkość mniej więcej do szóstego dnia.

Jeśli piekę dwie keksówki naraz, drugą kroję na porcje jeszcze przed zamrożeniem i pakuję po dwie kromki. Rozmrożone w temperaturze pokojowej przez półtorej godziny albo przez 20 sekund w mikrofalówce smakują jak świeże.
Wersje na kolejne tygodnie
Ta sama baza przyjmuje dodatki bez zmiany proporcji płynów. Trzy łyżki kakao zastępują trzy łyżki mąki, 150 g maku wmieszanego na końcu daje ciężką, wilgotną strukturę, a 300 g pokrojonych jabłek albo połówek śliwek wystarczy obtoczyć w łyżce mąki, żeby nie opadły na dno. Skórka otarta z jednej cytryny i łyżka soku poprawiają smak wersji bez owoców.
Górę posypuję cukrem pudrem dopiero przed podaniem, bo na wilgotnej skórce rozpuszcza się w ciągu kilku godzin. Polewa czekoladowa z 100 g czekolady i dwóch łyżek śmietanki 30 procent utrzymuje się na cieście przez cały tydzień i dodatkowo chroni wierzch przed wysychaniem.
Comments