Błonica gardła po 25 latach w Polsce. Zachorowało nieszczepione sześcioletnie dziecko

Państwowa Inspekcja Sanitarna potwierdziła pierwszy od 25 lat przypadek błonicy gardła w Polsce. Chorobę rozpoznano u sześcioletniego dziecka, które nie otrzymało dawek szczepionki przewidzianych w kalendarzu szczepień. Informację o zachorowaniu przekazał również Główny Inspektorat Sanitarny.

Zakażenie wywołuje maczugowiec błonicy, czyli bakteria Corynebacterium diphtheriae. Przenosi się drogą kropelkową albo przez bezpośredni kontakt z nosicielem. W ostatnich latach służby sanitarne notowały w kraju wyłącznie pojedyncze zachorowania na błonicę skóry, przede wszystkim wśród osób w kryzysie bezdomności. Ta postać choroby przebiega znacznie łagodniej niż zajęcie gardła.

Objawy łatwo pomylić z anginą

Pierwsze symptomy błonicy przypominają zwykłe zapalenie gardła. Dopiero po pewnym czasie w drogach oddechowych tworzą się błony rzekome — mocno przylegają do podłoża i utrudniają oddychanie. Największe ryzyko wiąże się jednak z toksyną błoniczą, którą wytwarzają niektóre szczepy bakterii. Substancja przedostaje się do krwiobiegu i uszkadza mięsień sercowy, nerki oraz układ nerwowy, co bezpośrednio zagraża życiu chorego.

Leczenie wymaga surowicy, nie tylko antybiotyku

Pacjent z potwierdzonym zakażeniem trafia obowiązkowo na oddział zakaźny. Terapia biegnie dwutorowo: antybiotyki eliminują bakterie, a antytoksyna błonicza neutralizuje toksynę krążącą w organizmie. Sama antybiotykoterapia nie wystarcza, ponieważ nie unieszkodliwia substancji, która już przedostała się do krwi. Im szybciej lekarze podadzą surowicę, tym mniejsze ryzyko trwałych uszkodzeń narządów.

Błonica gardła po 25 latach w Polsce. Zachorowało nieszczepione sześcioletnie dziecko

Szczepienia obowiązkowe do 19. roku życia

W Polsce szczepionka skojarzona przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi znajduje się w katalogu szczepień obowiązkowych dla dzieci od 6. tygodnia życia do ukończenia 19 lat. Dorośli powinni przyjmować dawki przypominające co 10 lat, żeby utrzymać poziom przeciwciał.

Sanepid wskazuje obszary podwyższonego ryzyka: rejony o niskiej wyszczepialności dzieci i młodzieży, kraje z utrudnionym dostępem do podstawowej opieki medycznej oraz skupiska ludzkie, w których nie przestrzega się zasad higieny. Spadek odporności populacyjnej otwiera drogę patogenom, które przez dekady uznawano w Europie za historyczne. Wysoki wskaźnik wyszczepialności chroni także te osoby, które ze względów medycznych nie mogą przyjąć szczepionki.

Comments

Loading...