Serek topiony formalnie nie jest serem, lecz produktem serowym lub seropodobnym — powstaje z sera, do którego dodaje się wodę, masło, mleko w proszku, śmietankę oraz sole emulgujące. Składniki rozdrabnia się, miesza i podgrzewa, dzięki czemu masa staje się jednolita i kremowa, a gotowy produkt wytrzymuje na półce znacznie dłużej niż zwykły ser.
Ta trwałość ma swoją cenę. Serki topione dostarczają sporo tłuszczu i soli przy stosunkowo niskiej wartości odżywczej, a stopień ich przetworzenia jest wysoki. Dietetycy zaliczają je do produktów, które lepiej traktować jako sporadyczny dodatek niż element codziennego jadłospisu.
Fosforany zaburzają gospodarkę wapniowo-fosforową
Za gładką, rozsmarowywalną konsystencję odpowiadają emulgatory, przede wszystkim topniki fosforanowe oznaczone symbolami E450 i E452. Nadmiar fosforanów w diecie rozregulowuje gospodarkę wapniowo-fosforową organizmu, co utrudnia wchłanianie wapnia i z czasem może osłabiać kości.
Regularne jedzenie takich produktów sprzyja też nadciśnieniu tętniczemu i obciąża nerki. Szczególnie powinny ich unikać osoby z nadciśnieniem, hipercholesterolemią oraz chorobami nerek.

Czym zastąpić serek topiony
Zdrowy organizm nie ucierpi od kanapki z serkiem topionym raz na jakiś czas ani od łyżki dodanej do sosu. Na co dzień lepiej jednak sięgnąć po tradycyjny twaróg albo serek wiejski. Zblendowane z odrobiną jogurtu naturalnego dają kremową masę, a przy tym dostarczają pełnowartościowego białka i wapnia, mając minimalną zawartość sodu i żadnych sztucznych dodatków.
Alternatywą na kanapkę jest też dojrzałe awokado, które zawiera jednonienasycone kwasy tłuszczowe, potas i błonnik wspierające pracę serca i układu krążenia. Sprawdzą się również hummus oraz pasty warzywne.
Ser pozostaje jednym z najchętniej kupowanych dodatków w polskiej kuchni — trafia na kanapki, do zapiekanek, makaronów i na pizzę, pasuje do dań na ciepło i na zimno. Przy tak dużym wyborze rodzajów rezygnacja z wariantu topionego nie oznacza rezygnacji z serowego smaku.
Informacje mają charakter wyłącznie informacyjny i nie zastępują porady lekarskiej. Opracowanie: Joanna Biegaj, Odżywianie WPROST.pl.
Comments